Eurovision 2017- prostota sposobem na zwycięstwo? Portugalia wygrywa.

 

Dzisiaj w nocy Europa wybrała kolejnego zwycięzcę Eurowizji. Finał konkursu to były emocjonujące 4 godziny i w kilku momentach byłam bliska zawału. Uwielbiam ten konkurs, taka mała obsesja. W tym roku wydarzyło się wiele, materiału jak na małą książkę, ale zdaję sobie sprawę, że trzeba wybrać najważniejsze momenty i na nich się skupić. Jesteście gotowi na Eurowizyjny szał?

HERE WE GO!

Pierwsza wygrana Portugalii w konkursie

Salvador Sobral z piosenką „Amar Pelos Dois” wygrywa w Kijowie. Gdybym usłyszała to zdanie tydzień temu to powiedziałabym, że jest to bardzo mało prawdopodobne, a jednak. Piosenka prosta, śpiewana prosto z serca przez uczestnika konkursu, któremu jak sam przyznał nie zależało na wyniku. Portugalia wygrywa zarówno w głosowaniu jury i jest również numerem 1 według widzów. Trzeba zaznaczyć, że piosenka wykonywana w ojczystym języku wygrywa pierwszy raz od 10 lat. Hasło Eurowizji „celebrate diversity” się sprawdziło. Muszę przyznać, że przed konkursem nie był moim faworytem i po konkursie też nim nie jest, ale po przemyśleniu, cieszę się, że wygrał artysta, który śpiewa dla muzyki, a nie pod publikę. Gratulacje.

Polska zajmuje dopiero 22 miejsce

Kasia Moś zaśpiewała świetnie i nie mamy się absolutnie czego wstydzić. Piosenka nie była na tyle dobra, żeby wygrać lub być bardzo wysoko, ale miała potencjał. 22 miejsce to lekka przesada. Jak zwykle zostaliśmy ograbieni przez „profesjonalne” jury, czyli tam gdzie powinniśmy dostać więcej punktów, bo Kasia ma naprawdę dobry wokal. Nie wiem z czego wynika taka niechęć sędziów do naszego kraju. Już w zeszłym roku było skandalicznie, kiedy dali Szpakowi przedostatnie miejsce, a widzowie trzecie, a ten rok potwierdza negatywną tendencję. Polska niedoceniona w Kijowie.

Faworyt ponownie nie wygrywa

Od kilku lat, a od 3 to już szczególnie zauważamy, że faworyt przed konkursem nie wygrywa. W tym roku było to wyjatkowo rażące, bo Francesco Gabbani z Włoch był faworytem przez kilka miesięcy i zaledwie na dzień przed finałem utracił ten status na rzecz Portugalczyka. Warto zauważyć, że jego piosenka „Occidentali’s Karma” jest genialna pod względem tekstu, wpada w ucho i zostaje tam na długo. Teledysk ma w tym momencie prawie 115 milionów wyświetleń w serwisie Youtube i z całą pewnością trafia na moją playlistę. Włoch był wyjątkowo rozczarowany i nie dziwi mnie to. Podzielił niestety los Rosji w zeszłym roku, Szwecji w 2014 roku i tak dalej… Włosi byli też faworytami w 2015 roku przed konkursem i to, że coś podobnego wydarzyło się już dwa razy, musi mocno boleć. Mnie boli.

Największe zaskoczenie

Wyniki na ogół były bardzo zaskakujące, ale chyba nikt się nie spodziewał tego, że na 3 miejscu zobaczymy Mołdawię. Kraj, który zazwyczaj ma dość spore problemy z zakwalifikowaniem się do finału niespodziewanie jest w top 3. SunStroke Project drugi raz reprezentował Mołdawię, poprzednio zajęli 22 miejsce, a teraz wystrzelili w górę. Widać było jak są z siebie zadowoleni i chyba sami zaskoczeni tak pozytywną reakcją jury i widzów.

Polityczność jury

Od lat mówi się o tym, ze Eurowizja to polityczny konkurs, ale wydaje się, że jedyną polityczną częścią konkursu jest głosowanie „profesjonalnego” jury. To tam daje się punkty sąsiadom i zapomina o tym, że oceniamy wokal, a nie kolory na fladze. Naprawdę tragedia. Widzowie głosowali na piosenki, które im się podobają, a sędziowie ocenili występującym obywatelstwo. Głosowanie jury wprowadzono właśnie po to, żeby uniknąć takiej sytuacji, absurd.

Rosja wycofuje się z konkursu

Zwycięzca w kategorii największy skandal. Rosjanie wybrali jako swoją reprezentantkę Yulię Samoylową, która posiadała trzy letni zakaz wjazdu na teren Ukrainy ze względu na to, że podczas wojny lub tuż po, śpiewała na Krymie, oczywiście popierając poczynania Rosji. Na początku chciałabym zaznaczyć, że obiektywnie patrząc na sytuację jej piosenka była słaba. Rosjanie wydaje się byli świadomi, że nie wystąpią w Kijowie. Yulia jest też osobą niepełnosprawną i jeździ na wózku. Z całym szacunkiem dla wszystkich niepełnosprawnych, Rosja wybierając ją chciała wziąć Europę na litość i pstryknąć w nos Ukrainie. Żal mi tylko samej piosenkarki, która stała się polityczną kukiełką. Rosja się ostatecznie wycofała, nie transmitowała konkursu i żeby dolać oliwy do ognia, wysłała Yulię na Krym, żeby śpiewała w dzień rozpoczęcia konkursu.

Zakłócenia podczas występu Jamali

Krótko. Facet z widowni wbiegł na scenę, zdjął spodnie i pokazał tyłek 200 milionom widzów. Kontrowersje poza golizną wzbudził fakt, że był owinięty w flagę Australii, ale z tego, co się dowiedziałam jest to Ukrainiec. Jamala zachowała pełną powagę, ale przed telewizorami na pewno wielu wybuchło śmiechem. Show.

Garść szybkich przemyśleń

  • Stosunkowo dużo utworów w językach ojczystych, plus.
  • Finlandia zasługiwała na finał, minus.
  • Rosja na pewno za rok wróci do konkursu, plus i minus.
  • Generyczny pop już się powoli przestaje podobać, plus.
  • Już czas, żeby usunąć głosy jury lub zmienić zasady ich głosowania, minus.
  • Pierwsza 10 zasłużona, ale kolejność bym pozmieniała, plus.
  • Niemcy i Hiszpania w walce o ostatnie miejsce, czas wziąć się w garść, minus.
  • Moja obsesja na punkcie Eurowizji jeszcze się powiększyła, zdecydowanie plus.
  • Izrael ogłasza, że to ostatni konkurs, w którym biorą udział, duży minus ze smutną buzią.

Eurowizja jest nieprzewidywalna

Ile by się nie analizowało, czytało na ten temat, zgłębiało najbardziej tajemnicze sekrety tego konkursu, nie da się przewidzieć co się wydarzy. Uwierzcie, próbowałam. Świetne występy nie wchodzą do finału, jak Finlandia, występy przeciętne lub słabe są wysoko, patrz Australia. Bukmacherzy się mylą, fani wyrywają sobie włosy z głowy, a uczestnicy wpadają z jednego szoku w drugi. To jest przekleństwo i urok Eurowizji. Mam tylko nadzieję, że za rok uda mi się uniknąć zawału.

3 thoughts on “Eurovision 2017- prostota sposobem na zwycięstwo? Portugalia wygrywa.

  1. Według mnie Eurowizja zeszła na psy, zwycięstwo Portugalii zupełnie niezasłużenie. Bułgaria miała lepszą piosenkę, dziwi mnie że publiczność tak zagłosowała. Dla mnie to jakiś przekręt, mimo że sama lubię Eurowizję, ale były o wiele lepsze wokale.. Izrael w tamtym roku miał fajną piosenkę z tego co pamiętam, szkoda że za rok ich nie będzie 🙁

    1. Na pewno będziemy tęsknić za Izraelem 🙁 Wynik jest jaki jest, Salvador chyba się bardziej wyróżnił. Kristian z Bułgarii był bardzo zadowolony z drugiego miejsca, jak na 17latka to ogromny sukces!

  2. Ja oglądam konkurs dłiużej, bo od ponad 30 lat. Lubie usłyszeć cos nowego,
    bowiem kazdego roku trafia sie pare perełek i
    niewiele z nich mozna póżniej usłyszec w jakimkolwiek radiu. No bo słyszałaś gdzies
    Nocturne norweskiego zespolu Secret Garden albo
    Goodbye to yesterday z Estonii sprzed 2 lat ? Albo
    piosenka Anny Bergendahl „This is my life”, która
    nawet nie weszła do finału ? A to przecież piękna
    muzyka. Szwecja prawie zawsze wystawia cos fajnego i w ogóle mają tam dobrą muzyke. Polecam aplikacje radia Lugna Favoriter (czyta sie Lunja). Wybierz tam kanał Svenska Favoriter, posluchaj pare godzin, a sie przekonasz.
    Na eurowizji w tym roku Portugalia i
    Italia mi sie podobała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *